1+,  3+,  6m+,  Insignis,  Kartonikowe

Gra luster / Zabawa liniami / Gra w kolory

U nas ostatnio na stałe zagościły książeczki aktywizujące. Ruchome elementy, dziury w stronach, różna faktura ilustracji, polecenia, dźwięki, jednym słowem wszystko co może przyczynić się do świetnej zabawy i pokochania książek.

Jeśli książki aktywizujące to koniecznie Harve Tullet i seria kartonówek Gry i zabawy. Francuski ilustrator ograniczył tekst do minimum, a nawet w niektórych pozycjach całkowicie z niego zrezygnował. Postawił na nieszablonowe ilustracje, dziury w stronach, bardzo „dziwne” kartki (serio, pierwszy raz spotkałam się z takim kształtem) w książce Zabawa liniami.

Dzisiaj pokażę Wam trzy tytuły które najlepiej się u nas sprawdziły.

Gra luster
Ta książka jest lustrem, brzmi dziwnie, ale wygląda super. Strony pokryte są srebrną folią w której możemy się przeglądać. Odbicie nie jest idealne, delikatnie zniekształca buzię dzięki czemu dzieci mają więcej radochy. Dodatkowo na każdej stronie narysowane są różnego rodzaju czarne figury oraz otwory. Wystarczy odrobina wyobraźni i możemy być w kosmosie. 🙂
Zo ma siedem miesięcy i jak pierwszy raz zobaczyła Grę luster to Jej mina była nieziemska. Myślałam, że padnę ze śmiechu. 🙂 Uwielbia całować tę książkę, a właściwie siebie, i wkładać rączki w dziury.

Zabawa liniami
Podobnie jak w Grze luster nie znajdziecie tu nawet jednego słowa. Strony są wypełnione liniami w ostrych kolorach. Żółte i różowe paski tworzą przeróżne kształty. Te zabawne esy-floresy powstają dzięki trójkątnym stronom. Wystarczy, że przekręcisz dolny lub górny róg strony, a zadzieje się magia. 🙂

Gra w kolory
Zo jeszcze nie czai kolorów jeśli chodzi o nazwy itp., a już na pewno jak je łączyć. 😀 Ale ważne, że są dziury i jest kolorowo. 🙂
Świetna książka dla malucha, który poznaje kolory. Autor w fajny i prosty sposób pokazał jak łączyć podstawowe kolory, aby uzyskać nowe barwy. Kolorowe esy-floresy, wędrując po stronach książki wpadają na siebie i tworzą nowe kolory, które możesz podglądać w okienkach.

Kim są moi rodzice? – pyta kwadracik fioletowy.

Czerwony jak ogień, niebieski jak woda

to po rodzicach twoja uroda.

Książki które fajnie sprawdzą się u niespełna roczniaka, tak jak w naszym przypadku, ale również u trzy czy nawet czterolatka. Wystarczy, że użyjemy swojej wyobraźni, a dobra zabawa gwarantowana! Każda z książek Tulleta świetnie rozwija wyobraźnię, spostrzegawczość, koncentrację, pamięć wzrokową, oraz zmysł dotyku. A przy wspólnej zabawie i aktywnym „czytaniu” pozwoli na kształtowanie więzi rodzic dziecko.

Autor: Harve Tullet
Ilustrator: Harve Tullet
Wydawnictwo: Insignis
Oprawa: twarda/ książka całokartonowa
Liczba stron: 14
Wiek: 6m+

Miłego czytania i oglądania,
A.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *