• 1+,  Kartonikowe,  Mamania

    Oto jest ogród

    Czy Wy też tęsknicie już za słońcem, kwiatami i zielenią? Ja już nie mogę się doczekać wiosny i długich spacerów po parku. Ostatnie dni lutego, a pogoda jakby odrobinę nas już rozpieszcza słonecznymi promieniami. 🙂 U nas miłym dodatkiem są tulipany w wazonie i urocza książka autorstwa Hectora Dexeta – Oto jest ogród. Kolejna dziurawa kartonówka na naszej półce, a wszystko za sprawą, Wydawnictwa Mamania oraz francuskiego ilustratora i autora wielu książek dla dzieci. Charakterystyczne dla jego twórczości są żywe kontrastowe kolory, prosta kreska, dziury w stronach, oraz krótki tekst wzbudzający ciekawość w małym czytelniku. Dzięki tej książce, przenosimy się do ogrodu, gdzie kwitną piękne kwiaty, spadają liście z drzew…

  • 3+,  6+,  Insignis,  Kartonikowe

    Paluszkowa olimpiada / Zabawa w oczka / Ruszaj w drogę

    U nas nadal na tapecie Herve Tullet i seria książeczek Gry i zabawy  od wydawnictwa Insignis. O innych tytułach z tej serii możecie przeczytać >>TU<<. Dzisiaj pokażemy Wam trzy tytuły, niby na wyrost, bo wydawca opisuje je na wiek 3-6 lat. Jednak u nas Zo przy Paluszkowej olimpiadzie i Zabawie w oczka zaśmiewa się ile tylko ma sił. Aktywizujące książeczki, są najlepszym narzędziem do dobrej zabawy i kształtowania małej motoryki. Różnorodna faktura oraz dziury w stronach zachęcają malucha do jak największej aktywizacji dłoni. Dodatkowo gdy paluszki malca zmieniają się w sportowców lub odkrywców odległej krainy wyobraźni, zabawa nie ma końca. Oglądanie rozwoju swojego dziecka, podziwiania jak z każdym dniem radzi sobie…

  • 1+,  3+,  6m+,  Insignis,  Kartonikowe

    Gra luster / Zabawa liniami / Gra w kolory

    U nas ostatnio na stałe zagościły książeczki aktywizujące. Ruchome elementy, dziury w stronach, różna faktura ilustracji, polecenia, dźwięki, jednym słowem wszystko co może przyczynić się do świetnej zabawy i pokochania książek. Jeśli książki aktywizujące to koniecznie Harve Tullet i seria kartonówek Gry i zabawy. Francuski ilustrator ograniczył tekst do minimum, a nawet w niektórych pozycjach całkowicie z niego zrezygnował. Postawił na nieszablonowe ilustracje, dziury w stronach, bardzo „dziwne” kartki (serio, pierwszy raz spotkałam się z takim kształtem) w książce Zabawa liniami. Dzisiaj pokażę Wam trzy tytuły które najlepiej się u nas sprawdziły. Gra lusterTa książka jest lustrem, brzmi dziwnie, ale wygląda super. Strony pokryte są srebrną folią w której możemy…